Od kiedy ludzkość zaczęła dostrzegać prawidłowości w przyrodzie ją otaczającą, rozpoczęto wysiłki skierowane ku uformowaniu jednej nauki obejmującej swoim zakresem całość istnienia. Nauka ta to filozofia, gdzie pojęcia są najogólniejsze, odnoszące się do rzeczy zarówno abstrakcyjnych, odległych, takich jak wcześniej wymienione istnienie samo w sobie, cel ludzkiego istnienia, jego miejsce we wszechświecie, jak i na rzeczach nam bliskich, takich jak moralność, wolna wola czy ludzkie przeznaczenie. Dylematom tym także nie umknęło zagadnienie sił nadprzyrodzonych; czy istnieją, a jeśli tak to jaki maja wpływ na codzienną ludzką egzystencję?
Gdy tylko chrześcijaństwo zaczęło się formować nie tylko
jako religia, lecz także system filozoficzny, poddawany był krytyce i
różnorakim próbom, z których wykształciła się teologia fundamentalna, zwana
dawnej apologetyką. Jest to dział teologii poświęcony obronie wiary oraz
uzasadnieniu jej prawd. Słowo „apologetyka” pochodzi od greckiego słowa
„apologia” oznaczającego obronę. Zadaniem osoby wierzącej jest udzielić na
pytanie rodzaju „dlaczego jesteś chrześcijaninem” lub „dlaczego wierzysz w
Boga” wyczerpującej odpowiedzi, zgodnej z najlepszą wiedzą, nie zapominając że
mamy do czynienia z drugim człowiekiem. Samej ciekawości nie należy traktować
jako bezpośredniego ataku.
Piętnasty werset trzeciego rozdziału Pierwszego listu
świętego Piotra według przekładu Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej jasno mówi
„Lecz Pana Boga uświęcajcie w waszych sercach i bądźcie zawsze gotowi udzielić
odpowiedzi każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia waszej nadziei, z
łagodnością i bojaźnią.”
Argumenty pragmatyczne o charakterze moralnym
Argumenty natury pragmatycznej są ważne dla procesu
formowanie wierzeń/przekonań, ponieważ wiara bez spójnych podstaw jest podatna
na obalenie w toku dyskusji bądź osobistych doświadczeń. Dlatego istotnym jest,
by nie przyjmować z góry proponowanych rozwiązań lub koncepcji jako pewnik,
lecz by badać swoje wierzenia i przekonania, dociekać ich genezy, ponieważ mało
co ośmiesza człowieka bardziej, niż dziury w światopoglądzie.
Zło, że ludzie przestali wierzyć w Boga, nie polega na
tym, iż nie wierzą już w nic, ale że są gotowi wierzyć we wszystko.
-Gilbert
Keith Chesterton
Argument niezależny od prawdy za wiarą brzmi: „warto jest
wierzyć z racji korzyści z tego płynących”. Innymi słowy jest to argument pragmatyczny,
zalecający podjęcie określonych kroków w celu uwierzenia z powodu korzyści
płynących z wiary. Jest to argument zalecający pielęgnowanie i wyznawanie
danych przekonań z uwagi na korzyści natury psychologicznej, moralnej,
społecznej, a nawet niekiedy ostrożnościowej.
Posiadanie przez człowieka rozumu i wolnej woli jest
argumentem przemawiającym za tym, że nie jesteśmy dziełem przypadku, zlepkiem
kosmicznego pyłu. Niestety, to że posiadamy wolną wolę, stanowi także odpowiedź
na pytanie o genezę zła na świecie. Na świecie ludzie czynią zło często dlatego
że mogą.
„Dlaczego istnieje raczej coś, niż nic skoro nic jest
prostsze?”
– Gottfried Wilhelm Leibniz
Argument teoretyczny wychodzi ze wskazania na pewną
nierozerwalną zagadkę, której rozwiązaniem może być jedynie Bóg.
Argument z moralności – bo jeśli Boga nie ma, to nic się nie
liczy, więc wszystko wolno. Nie oznacza to oczywiście, że ateiści są z
założenia ludźmi o wybrakowanym kodeksie moralnym, lecz samodzielnie formowana
moralność może prowadzić do nadużyć i usprawiedliwiania swojego często moralnie
dyskusyjnego postępowania. Argument z moralności może zostać także sformułowany
w następujący sposób: osoba niewierząca może nie wiedzieć, czy Bóg istnieje,
ale chociażby z uwagi na istniejące prawdopodobieństwo, warto postępować tak,
jakby istniał, gdyby istniała wszechmocna i wszechwiedząca Istota, która nas
stworzyła, ma na uwadze nasze dobro i chce, byśmy nie wracali do plemiennej
walki o przetrwanie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz