czwartek, 18 stycznia 2024

Dlaczego warto wierzyć w Boga. Część druga - argumentacja od strony filozoficznej

Od kiedy ludzkość zaczęła dostrzegać prawidłowości w przyrodzie ją otaczającą, rozpoczęto wysiłki skierowane ku uformowaniu jednej nauki obejmującej swoim zakresem całość istnienia. Nauka ta to filozofia, gdzie pojęcia są najogólniejsze, odnoszące się do rzeczy zarówno abstrakcyjnych, odległych, takich jak wcześniej wymienione istnienie samo w sobie, cel ludzkiego istnienia, jego miejsce we wszechświecie, jak i na rzeczach nam bliskich, takich jak moralność, wolna wola czy ludzkie przeznaczenie. Dylematom tym także nie umknęło zagadnienie sił nadprzyrodzonych; czy istnieją, a jeśli tak to jaki maja wpływ na codzienną ludzką egzystencję?

Gdy tylko chrześcijaństwo zaczęło się formować nie tylko jako religia, lecz także system filozoficzny, poddawany był krytyce i różnorakim próbom, z których wykształciła się teologia fundamentalna, zwana dawnej apologetyką. Jest to dział teologii poświęcony obronie wiary oraz uzasadnieniu jej prawd. Słowo „apologetyka” pochodzi od greckiego słowa „apologia” oznaczającego obronę. Zadaniem osoby wierzącej jest udzielić na pytanie rodzaju „dlaczego jesteś chrześcijaninem” lub „dlaczego wierzysz w Boga” wyczerpującej odpowiedzi, zgodnej z najlepszą wiedzą, nie zapominając że mamy do czynienia z drugim człowiekiem. Samej ciekawości nie należy traktować jako bezpośredniego ataku.

Piętnasty werset trzeciego rozdziału Pierwszego listu świętego Piotra według przekładu Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej jasno mówi „Lecz Pana Boga uświęcajcie w waszych sercach i bądźcie zawsze gotowi udzielić odpowiedzi każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia waszej nadziei, z łagodnością i bojaźnią.”

 

Argumenty pragmatyczne o charakterze moralnym

Argumenty natury pragmatycznej są ważne dla procesu formowanie wierzeń/przekonań, ponieważ wiara bez spójnych podstaw jest podatna na obalenie w toku dyskusji bądź osobistych doświadczeń. Dlatego istotnym jest, by nie przyjmować z góry proponowanych rozwiązań lub koncepcji jako pewnik, lecz by badać swoje wierzenia i przekonania, dociekać ich genezy, ponieważ mało co ośmiesza człowieka bardziej, niż dziury w światopoglądzie.

 

Zło, że ludzie przestali wierzyć w Boga, nie polega na tym, iż nie wierzą już w nic, ale że są gotowi wierzyć we wszystko.

-Gilbert Keith Chesterton

Argument niezależny od prawdy za wiarą brzmi: „warto jest wierzyć z racji korzyści z tego płynących”. Innymi słowy jest to argument pragmatyczny, zalecający podjęcie określonych kroków w celu uwierzenia z powodu korzyści płynących z wiary. Jest to argument zalecający pielęgnowanie i wyznawanie danych przekonań z uwagi na korzyści natury psychologicznej, moralnej, społecznej, a nawet niekiedy ostrożnościowej.

Posiadanie przez człowieka rozumu i wolnej woli jest argumentem przemawiającym za tym, że nie jesteśmy dziełem przypadku, zlepkiem kosmicznego pyłu. Niestety, to że posiadamy wolną wolę, stanowi także odpowiedź na pytanie o genezę zła na świecie. Na świecie ludzie czynią zło często dlatego że mogą.

 

„Dlaczego istnieje raczej coś, niż nic skoro nic jest prostsze?”

– Gottfried Wilhelm Leibniz

 

Argument teoretyczny wychodzi ze wskazania na pewną nierozerwalną zagadkę, której rozwiązaniem może być jedynie Bóg.

Argument z moralności – bo jeśli Boga nie ma, to nic się nie liczy, więc wszystko wolno. Nie oznacza to oczywiście, że ateiści są z założenia ludźmi o wybrakowanym kodeksie moralnym, lecz samodzielnie formowana moralność może prowadzić do nadużyć i usprawiedliwiania swojego często moralnie dyskusyjnego postępowania. Argument z moralności może zostać także sformułowany w następujący sposób: osoba niewierząca może nie wiedzieć, czy Bóg istnieje, ale chociażby z uwagi na istniejące prawdopodobieństwo, warto postępować tak, jakby istniał, gdyby istniała wszechmocna i wszechwiedząca Istota, która nas stworzyła, ma na uwadze nasze dobro i chce, byśmy nie wracali do plemiennej walki o przetrwanie.




Dlaczego warto wierzyć w Boga. Część pierwsza

 Podejmując się jakiegokolwiek zagadnienia, należy na wstępie zadać sobie pytanie, czy warto i jaki jest sens danego przedsięwzięcia, podobnie sprawa może się prezentować z wiarą w Boga. Ktoś gotów jest zapytać: "Dlaczego w ogóle wierzysz w Boga?" Co wiara niesie ze sobą, że tyle ludzi na świecie gotowych jest czynić rzeczy na pozór absurdalne, takie jak post, modlitwa, sakramenty itd.? W poniższym wpisie postaram się choć trochę przybliżyć istotę wiary i korzyści z niej płynącej, zarówno od strony argumentacji pragmatycznej, jak i filozoficznej. 

  1. Wiara i teologia chrześcijańska zapewnia kompletny obraz świata wraz z odpowiedziami na pytania nurtujące nas od dziesiątek wieków.
  2. Wiara zapewnia nienaruszalne oparcie i przynosi pocieszenie w chwilach bardzo trudnych.
  3. Chrześcijaństwo, dzięki darowi Słowa Bożego posiada kompletny zestaw wytycznych, jak należy postępować by wieźć dobre życie i nie popełniać błędów mogących przynieść zgubę zarówno w świecie fizycznym, jak i metafizycznym.
  4. Zakład Pascala, który droga logicznego rozumowania udowadnia że lepiej jest wierzyć w Boga i dokonywać pewnego rodzaju wyrzeczeń i zyskać nagrodę w postaci życia wiecznego, niż zyskać pełną swobodę w życiu doczesnym tracąc życie wieczne.
  5. Jezus Chrystus jako archetyp dobroci, uczciwości i bezinteresowności, niedościgniony wzór do którego każdy powinien aspirować.
  6. Pokora i poczucie wdzięczności przynosi ukojenie oraz dystans, pozwala zwolnić w codziennym pędzie.
  7. Chrystus i Jego nauka przynoszą radość, spokój, oraz odkupienie, czyli coś, co pozwala stać się nowym stworzeniem.
  8. Wiara w Boga wymaga od osoby wierzącej, by się ukorzyć, uświadomić sobie swoje braki, oraz nakłada przymus, by codziennie stawała się możliwie najlepszą wersją siebie. Prawdziwa, szczera i oddana wiara w Boga „wymusza” na takie postawy.
  9. Sensowniej i lepiej jest wierzyć, że zostaliśmy stworzeni przez Boga, który się o nas troszczy i chce dla nas jak najlepiej, niż że jesteśmy dziełem przypadku, i że nic przed, jak i po nas się nie liczy.
  10. Stopień złożoności naszej planety wyklucza przypadek wskazując na świadomy projekt. Rozmiar i masa Ziemi umożliwia utrzymanie siły grawitacji na poziomie umożliwiającym powstanie życia. Atmosfera umożliwiająca oddychanie i zapewniająca ochronę przed promieniowaniem kosmicznym. Odległość od Słońca pozwalająca na utrzymanie temperatury umożliwiającej rozwój życia. Działanie Księżyca powodujące formowanie się pływów oceanicznych umożliwia mieszanie się mas wody. Wszechobecność wody, tj. jej cyrkulacja w naturze, uniwersalna niezbędność. 
  11. Złożoność ludzkiego mózgu, ogrom procesów zachodzących w naszym organizmie, gdzie każdy jest ściśle kontrolowany przez ośrodkowy układ nerwowy. 
  12. Argumentacja sugerująca, jakoby bylibyśmy dziełem przypadku, my jak i cały nasz świat jest zdecydowanie niewystarczająca, ponieważ materia ożywiona nie mogła powstać z materii nieożywionej, przypadek nie wyjaśnia złożoności kodu genetycznego, jak i mechanizmów jego replikacji. 
  13. Dowody natury empirycznej przedstawiane przez setki milionów ludzi na przestrzeni wielu lat. Nawet najbardziej nieprzychylny sąd musiałby wziąć pod uwagę zeznania takiej rzeczy ludzi.
  14. Bóg sam z siebie często szuka z nami kontaktu, jednakże należy niekiedy zwolnić w codziennej pogoni za dobrami doczesnymi i wsłuchać się w Jego głos, ponieważ Jego nawoływanie może dobiegać z miejsca najmniej spodziewanego. Psalm 145, werset 18 mówi „Bliski jest PAN wszystkim, którzy go wzywają; wszystkim, którzy go wzywają w prawdzie.” 
  15. W przeciwieństwie do innych wyznań i objawień, Jezus Chrystus jest najwyraźniejszym i najkonkretniejszym obrazem Boga, który stał się człowiekiem, który nawołuje do odkupienia i pójścia Jego drogą. (Mt 16:24 - Wtedy Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeśli ktoś chce pójść za mną, niech się wyprze samego siebie, weźmie swój krzyż i idzie za mną.) Postacie takie jak Budda, Mahomet, Konfucjusz, czy nawet Mojżesz byli jedynie prorokami bądź nauczycielami, natomiast tylko Jezus wprost twierdził, że jest Synem Bożym, i z Bogiem Ojcem stanowi jedność (J 10:28-30  A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki. Mój Ojciec, który mi je dał, większy jest od wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.) By odrzucić oskarżenia o to, iż Jezus z Nazaretu był jedynie inteligentnym demagogiem i zręcznym mówcą, swoje deklaracje poparł wieloma czynami, takimi jak wskrzeszenie z martwych kilku osób, niezliczone uzdrowienia, czy w końcu fakt, że sam powstał z martwych. 




niedziela, 7 stycznia 2024

Odłamy chrześcijaństwa. Najważniejsze nurty i różnice część 1

Z racji na rozmiar zagadnienia, postanowiłem rozbić ten post na co najmniej dwie części, ponieważ owszem, jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie (1 Kor 12,12-13), ale różnic jest tak wiele, że krzywdzącym dla wyznawców poszczególnych odłamów byłoby je pominąć. 



Chrześcijaństwo jest największą religią na świecie, z liczbą wyznawców szacowaną na 2.2 miliarda nie można być zbytnio zaskoczonym faktem, że wewnątrz samej wiary chrześcijańskiej istnieje wiele podziałów i spojrzeń na kwestie bardzo istotne dla wiary. Narastające na przestrzeni wieków spory doprowadzały do rozłamów w Kościele, w efekcie czego, dzisiaj mamy trzy największe nurty w religii chrześcijańskiej. Są to odpowiednio

  1. Katolicyzm – 1.1 mld
  2. Protestantyzm – 800 mln
  3. Prawosławie – 260 mln
Daje to w sumie 98,7% całościowej populacji chrześcijan, natomiast pozostałych 1,3% to różnorakie kulty, sekty oraz stowarzyszenia i kościoły nieformalne. Mimo różnic w kwestiach teologicznych, wyznawcy Chrystusa zgadzają się w kilku podstawowych kwestiach:

  • Chrześcijaństwo jest wiarą w jednego Boga w Trzech Osobach, czyli w istnienie Trójcy Świętej, czyli Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego.
  • Syn Boży w ludzkiej postaci Jezusa z Nazaretu zstąpił na ziemię w celu odkupienia win ludzkości, zgodnie z tym, co zostało zapowiedziane w Pismach.
  • Wiara w posłannictwo Zbawiciela pozwala dostąpić zbawienia i życia wiecznego
  • Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu jest źródłem Objawienia i zostało zesłane ludzkości przez Boga
  • Uznanie nicejsko-konstantynopolitańskiego symbolu wiary czyli credo.
  • Podstawowe moralne nakazy są zawarte w Dekalogu
  • Uznania sakramentów chrztu i Eucharystii
  • Wielkanoc jest najważniejszym chrześcijańskim świętem

 

Mimo, iż wyznawcy każdej z denominacji wierzą w boskie posłannictwo Jezusa z Nazaretu i wszyscy z wyżej wymienionych nazywają go Chrystusem, to istnieją pewne kwestie sporne. Podział na trzy wyżej wymienione nurty nie nastąpił z dnia na dzień. Pierwszy, zwany Schizmą Wschodnią jest symbolicznie datowany na 1054 roku i skutkował podziałem jednego Kościoła Katolickiego na Kościół Wschodni, czyli Prawosławny i Zachodni ze stolicami odpowiednio w Konstantynopolu i Rzymie. Drugi rozłam w Kościele Katolickim nastąpił w XVI w. na skutek reformacji. Przyniosło to znaczy spadek autorytetu KK w kwestii nauczania prawd wiary. Obecnie każdy nurt pilnuje swojej ortodoksji w obrębie samodzielnie wykształconych struktur, jednakże mimo narosłych różnic, przedstawiciela zarówno Katolicyzmu, Protestantyzmu, jak i Prawosławia zgadzają się odnośnie ustaleń pierwszych czterech soborów powszechnych, tj. nicejskim pierwszym (325r.), konstantynopolitańskim (381r.), efeskim (431r.) i chalcedońskim (451), które dotyczyły głównie podstawowych prawd dogmatycznych, bosko-ludzkiej natury Chrystusa, jak i Trójcy Świętej.

Poza wyżej wymienionymi prawdami, odnośnie których wyznawcy w/w nurtów są zgodni, reszta poglądów różni się. Poniżej wynotowałem część różnic pomiędzy poszczególnymi odłamami.

 

Katolicyzm

Protestantyzm

Prawosławie

Nazwa

Kościół Katolicki, zwany powszechnym (z języka greckiego katholikos - powszechny), natomiast określenie Kościół Rzymskokatolicki oznacza powszechny kościół ze stolica w Rzymie, czyli pod autorytetem Watykanu.

Protestantyzm odnosi się do protestu złożonego przez luteran w 1529 roku odnośnie uchwały zabraniającej przechodzenia na Ewangelicyzm. Luteranie, czyli członkowie ruchu reformacyjnego zapoczątkowanego przez Marcina Lutra protestowali przeciwko tej uchwale. 

Prawosławie jest tłumaczeniem dosłownym greckich słów orthodoxos, orthodoxía, oznaczających prawdziwie, prawidłowo sławiący, prawidłowe wyznanie.

Geneza

Według KKK (katechizmu kościoła katolickiego), założenie Kościoła Katolickiego zostało zapowiedziane w Piśmie Świętym; Mat 16:18  Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą. Werset ten przekazuje to, co Jezus powiedział do Piotra, jakoby to on miał za zadanie zachować Jego naukę.

Ruch reformacyjny pojawił się w XVI wieku, jako chęć przywrócenia Nowotestamentowych prawd wiary w Europie. Ruch ten narodził się w Niemczech, rozpoczął go Marcin Luter, od nazwiska którego powstał Luteranizm.  

Wielka Schizma w 1054 roku doprowadziła do rozłamu w KK i podziału na Kościół Zachodni (Katolicki) i Wschodni (Prawosławny), lecz historia prawosławia sięga 692 roku, czyli synodu trullańskiego

Założyciele i zasłużeni pierwsi członkowie

Święty Piotr, Święty Paweł wraz z Ojcami Kościoła

Protestantyzm naucza że pochodzi od nauk apostolskich oraz niektórych Ojców kościoła, jak św. Augustyn, jednakże za głównych założycieli ruchu reformacyjnego uważa się Marcina Lutra, Jana Kalwina i Ulricha Zwinglego

Michał I Cerulariusz – patriarcha Konstantynopola w czasie Schizmy Wschodniej. Focjusz I Wielki, Marek z Efezu, Grzegorz z Palamas

Stosunek do soborów

Kościół Katolicki uznaje wszystkie 21 soborów powszechnych.

Protestantyzm przyjmuje doktrynę sformułowaną na przestrzeni pierwszych siedmiu soborów.

Prawosławie uznaje pierwszych siedem soborów.

Uznanie autorytetu

Katolicyzm uznaje autorytet Pisma Świętego i tradycji, oraz że papież jest namiestnikiem Chrystusa na ziemi.

Jedynym autorytetem, który jest nieomylny i samowystarczalny jest Pismo Święte i nauczyciele wiary, jak i pastorzy i protestanccy teologowie są tak kompetentni jak dobrze rozumieją nauki płynące z Pisma.

Podobnie jak Katolicyzm, Prawosławie uznaje autorytet tradycji oraz Pisma Świętego.

Rys światopoglądowy

Raczej konserwatywny

Wiele zgromadzeń przyjmuje raczej liberalne spojrzenie na świat z pewnymi wyjątkami, jak np. Ewangelikanizm

Zdecydowanie konserwatywny


1 Kor 12, 12-13 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. 13 Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy też zostaliśmy napojeni jednym Duchem. 

wtorek, 2 stycznia 2024

Chrystus historyczny czy fikcyjny?

W wielu debatach z osobami nie tyle co niewierzącymi, co jawnie wrogo nastawionymi do wiary chrześcijańskiej, można się spotkać z argumentem, iż Jezus z Nazaretu nigdy nie istniał, że to postać wymyślona na potrzeby nowopowstałej sekty, by zyskać sobie wyznawców. Argument ten jest w najwyższym stopniu absurdalny, ponieważ każdy szanujący się historyk nie będzie poddawał pod wątpliwość Jego istnienia. Jednakże, skoro zaczęliśmy, to warto mieć argumentację zebraną w jednym miejscu.

Co mówi Nowy Testament, a co fakty historyczne?

Pismo Święte, mimo iż wielokrotnie udowadniało swoja wartość jako tekstu historycznego, jednakże przede wszystkim jest tekstem zesłanym nam przez Boga, więc jest dokumentem teologicznym, natchnionym. Postać Jezusa z Nazaretu, zwanego Chrystusem jest centralnym elementem Nowego Testamentu, oraz spoiwem całości Pisma Świętego, jako ten, w którym dochodzi do odnowy i odkupienia wszelkich win, powrotu do pierwotnego stanu jedności z Bogiem. Lecz co Pismo Święte mówi o ziemskim aspekcie obecności Jezusa na ziemi?

  • Zrodzony z dziewicy - Mat 1:23  Oto dziewica będzie brzemienna i urodzi syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, co się tłumaczy: Bóg z nami.
  • Urodził się w Betlejem - Mat 2:1  A gdy Jezus urodził się w Betlejem w Judei za dni króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali:
  • Był z zawodu cieślą, miał rodzeństwo - Mar 6:3  Czy to nie jest cieśla, syn Marii, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie ma tu wśród nas także jego sióstr? I gorszyli się z jego powodu. 
  • Uzdrawiał niewidomych - Mar 10:51-52  I zapytał go Jezus: Co chcesz, abym ci uczynił? Ślepiec mu odpowiedział: Mistrzu, żebym widział. A Jezus mu powiedział: Idź, twoja wiara cię uzdrowiła. Zaraz też odzyskał wzrok i szedł drogą za Jezusem.
  • Chciał, by dopuszczano do niego dzieci i je błogosławił - Mat 19:13-14  Wtedy przyniesiono mu dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się, ale uczniowie ich gromili. Lecz Jezus powiedział: Zostawcie dzieci i nie zabraniajcie im przychodzić do mnie, bo do takich należy królestwo niebieskie.
  • Często czuł jakby nie miał swojego miejsca na ziemi - Mat 8:20  I powiedział mu Jezus: Lisy mają nory, a ptaki niebieskie – gniazda, ale Syn Człowieczy nie ma gdzie położyć głowy.
  • Odczuwał lęk przed tym, co Go czekało, chciał uniknąć kaźni, ale mimo to pozostał posłuszny - Mat 26:39  A odszedłszy trochę dalej, upadł na twarz i modlił się, mówiąc: Mój Ojcze, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich. Jednak niech się stanie nie jak ja chcę, ale jak ty.
  • Nie wzbraniał się przed okazywaniem emocji, np. płakał, okazywał współczucie, a nawet raz miał epizod, gdzie okazywał gniew - Mat 21:12-13  Wtedy Jezus wszedł do świątyni Boga i wypędził wszystkich sprzedających i kupujących w świątyni; poprzewracał stoły wymieniających pieniądze i stołki sprzedających gołębie. I powiedział im: Jest napisane: Mój dom będzie nazwany domem modlitwy, a wy zrobiliście z niego jaskinię zbójców. Jan 11:34-36  I zapytał: Gdzie go położyliście? Odpowiedzieli mu: Panie, chodź i zobacz. I Jezus zapłakał. Wtedy Żydzi powiedzieli: Patrzcie, jak go miłował. Mat 9:36  A widząc tłumy ludzi, użalił się nad nimi, bo byli utrudzeni i rozproszeni jak owce niemające pasterza. Mar 1:41  A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział do niego: Chcę, bądź oczyszczony! 



Dla chrześcijan, źródła niechrześcijańskie mogą być nieistotne z racji faktu, iż dostatecznej ilości informacji o Jezusie dostarcza Biblia, poza tym, żaden chrześcijanin nigdy nie poddawałby pod wątpliwość istnienia  człowieka znanego ówcześnie jako Jezus z Nazaretu.

Źródła historyczne najczęściej dzielimy na

  • Klasyczne, tj Grecko-Rzymskie
  • Żydowskie
  • Chrześcijańskie

Z racji na oczywisty zarzut o stronniczość w wiarygodności źródeł, weźmiemy pod uwagę jedynie pierwsze dwie kategorie źródeł.



Tacyt, właśc. Publiusz Korneliusz Tacyt był rzymskim historykiem najprawdopodobniej urodzonym w arystokratycznym prowincjonalnym rodzie w Galii, żyjący w latach 55-120. Był bardzo dobrze wykształconym, piastującym wysokie urzędy obywatele Rzymu, pełnił funkcje kwestora, pretora, konsula, i w końcu prokonsula Azji. Jego prace znane są z bezstronności i rzetelnego korzystania z dostępnych ówcześnie źródeł, lecz mimo to w pewnych okolicznościach nie powstrzymywał się przed opowiadaniem się za jedną ze stron, jak to miało miejsce na przykład w relacji konfliktu cesarzy z senatem, gdzie zawsze opowiadał się po stronie senatu. To właśnie jego prace stanowią główne źródło wiedzy o np. wojskowości Rzymu w I w. We fragmencie swoich roczników pisze następująco:

 

„Sed non ope humana, non largitionibus principis aut deum placamentis decedebat infamia, quin iussum incendium crederetur. ergo abolendo rumori Nero subdidit reos et quaesitissimis poenis adfecit, quos per flagitia invisos vulgus Chrestianos appellabat. auctor nominis eius Christus Tibero imperitante per procuratorem Pontium Pilatum supplicio adfectus erat; repressaque in praesens exitiabilis superstitio rursum erumpebat, non modo per Iudaeam, originem eius mali, sed per urbem etiam, quo cuncta undique atrocia aut pudenda confluunt celebranturque.

Igitur primum correpti qui fatebantur, deinde indicio eorum multitudo ingens haud proinde in crimine incendii quam odio humani generis convicti sunt. et pereuntibus addita ludibria, ut ferarum tergis contecti laniatu canum interirent aut crucibus adfixi [aut flammandi atque], ubi defecisset dies, in usu[m] nocturni luminis urerentur. hortos suos ei spectaculo Nero obtulerat, et circense ludicrum edebat, habitu aurigae permixtus plebi vel curriculo insistens. unde quamquam adversus sontes et novissima exempla meritos miseratio oriebatur, tamquam non utilitate publica, sed in saevitiam unius absumerentur."

 

Co w tłumaczeniu oznacza:

„Ani ludzki wysiłek, ani  darowizny od liderów czy zadośćuczynienie od bogów, nie spowodowały  zniknięcia plotek, więc uznano, że podpalenie zostało nakazane. Dlatego aby je rozwiać, Neron przywołał oskarżonych i ukarał ich najwymyślniejszymi karami, ludzi nazywanych chrześcijanami, za ich nikczemne czyny. Twórca tej nazwy – Chrystus – został stracony przez Poncjusza Piłata za panowania Tyberiusza.

Ich zgubne przesądy, chwilowo stłumione, wybuchły ponownie, nie tylko w Judei, źródle tego zła, ale także w mieście Rzymie, gdzie zewsząd zbiera się wszystko, co okropne i haniebne i jest publicznie rozpowszechniane. W rezultacie, ci którzy ujawnili się – jako chrześcijanie – zostali schwytani jako pierwsi, a następnie przez ich zdradę  reszta, która została potępiona nie tyle za zbrodnie podpalenia co, za nienawiść do rasy ludzkiej.

A umierając wciąż wyszydzani, okryci skórami dzikich zwierząt, okaleczeni przez psy, przywiązywani do krzyży lub podpalani, a gdy dzień się skończył, paleni  jako lampy nocne. Nero udostępnił swoje ogrody na ten spektakl i organizował grę cyrkową, mieszając się z tłumem pod postacią woźnicy lub stojąc na swoim wozie jeździeckim. Stąd wyrazy współczucia dla winnych, chociaż zasłużyli na najsurowsze kary, To jednak nie zginęli dla dobra publicznego, ale z powodu okrucieństwa jednostki”.

Kronika XV, 44 MT

Powyższy fragment potwierdza nie tylko istnienie Jezusa z Nazaretu, Poncjusza Piłata, ale także stanowi relację z tego, co spotykało pierwszych Chrześcijan za panowania Nerona, zwłaszcza po fałszywym oskarżeniu o podpalenie Rzymu. Opis niesamowitej kaźni pierwszych wierzących daje wyobrażenie o zaciekłości, z jaką było zwalczane chrześcijaństwo na początku swojego istnienia.

 


Józef Flawiusz, hebr. ‏Josef ben Matatia‎, stgr. ᾿Ιώσηπος Φλαύιος, łac. Titus Flavius Iosephus, ur. 37, zm. po 94, żydowski historyk pochodzący z rodu kapłańskiego w swoim dziele pt. „Dawne dzieje Izraela” dwukrotnie wspomina o Jezusie, jednakże nie nazywa go Mesjaszem, jak to ma miejsce w wersji tekstu zanieczyszczonego interpolacją, tj. dopisanymi słowami bądź sformułowaniami w celu dopasowania oryginału do pasującej ówcześnie narracji. We fragmencie wyżej wymienionej pracy, Józef Flawiusz  wspomina o Jezusie jako o bracie Jakuba Sprawiedliwego, przywódcy chrześcijan w Jerozolimie:

 

„Festus już nie żył, a Albinus wyjechał; więc [Ananiasz] zwołał Sanhedryn i stawił przed sądem Jakuba, brata Jezusa zwanego Chrystusem, oraz kilku innych. Oskarżył ich o naruszenie prawa i skazał na ukamienowanie.”

ks. XX.9.1

Drugi fragment, znany jako Testimonium Flavianum był poddawany wnikliwej analizie i krytyce, i uczeni doszli finalnie do wniosku, że tekst jest autentyczny, ale zawiera chrześcijańskie interpolacje. Poniższy fragment został poddany rekonstrukcji mającej celu usunięcie zniekształceń:

„W tym czasie stał się [przyczyną nowych zaburzeń niejaki] Jezus, człowiek mądry, jeżeli w ogóle można nazwać go człowiekiem. Czynił bowiem rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi, którzy z radością przyjmują prawdę. Zjednał sobie wielu Żydów, jako też Greków. On to [uchodził za niego, lecz nim nie był] był Chrystusem. A gdy wskutek doniesienia najznakomitszych z nas mężów Piłat osądził go na śmierć krzyżową, jego dawni miłujący go [uczniowie] nie przestali [o nim głosić, że] trzeciego dnia ukazał im się znów jako żywy, co o nim, jak i wiele innych zdumiewających rzeczy przepowiedzieli boscy prorocy. I odtąd, aż po dzień dzisiejszy, istnieje plemię chrześcijan, którzy od niego otrzymali tę nazwę.”

Z powyższych fragmentów możemy wywnioskować następujące fakty:

  • Istniał Jezus, zwany przez niektórych Chrystusem. 
  • Był nauczycielem i czynił niewiarygodne rzeczy.
  • Zarówno Żydzi jak i Grecy (poganie) przyjmowali jego naukę z radością
  • Został skazany na śmierć przez Piłata. 
  • Grupa jego wyznawców była zwana chrześcijanami i twierdziła, że ich mistrz zmartwychwstał trzeciego dnia po ukrzyżowaniu. 


Swetoniusz, tj. Gaius Suetonius Tranquillus to żyjący w latach 69-130 był rzymskim pisarzem, pisał zarówno po łacinie jak i po grecku. Wywodził się ze stanu ekwickiego, co było dzisiejszym odpowiednikiem zamożniejszej klasy średniej. Przyjaźnił się z Tacytem oraz Pliniuszem Młodszym. Do naszych czasów zachowały się następujące dzieła: Żywoty Cezarów, O słynnych mówcach i nauczycielach (fragm.) będący częścią większej pracy pt. O sławnych mężach. W „Żywotach cezarów” opisując żywot cesarza Klaudiusza około 49 roku pisze następująco:    

Wyrzucił z Rzymu wszystkich Żydów, którzy ciągle wywoływali rozruchy, podburzeni przez niejakiego Chrestosa.

 


Lukian z Samosaty ( gr. Lukianós, łac. Lucianus, pol. Lukian, ur. ok. 120 zm. ok. 190) – był rzymskim retorem oraz satyrykiem. Swoje pace pisał w języku greckim, jest uważany za twórcę satyry społecznej. W swoich pismach, Lukian odnosi się do chrześcijan z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony podziwia ich solidarność i dbałość o współwyznawców, a z drugiej strony postrzega ich jako naiwne dzieci, które dały się omamić pierwszemu lepszemu demagogowi, choć o samej postaci Jezusa wypowiada się z wielkim szacunkiem.

Do dzisiaj czczą, jak wiadomo, tamtego wielkiego Człowieka, ukrzyżowanego w Palestynie za to, że wprowadził między ludzi te nowe obrzędy. […] Żywią bowiem ci nieszczęśliwi przekonanie, że po wsze czasy będą nieśmiertelni i że ich życie trwać będzie na wieki. Dlatego też lekceważą śmierć i wielu z nich dobrowolnie się na nią wydaje. Nadto pierwszy prawodawca wzbudził w nich przekonanie, że wszyscy nawzajem są braćmi, z chwilą, gdy się nawrócą, wyprą bogów helleńskich, uczczą tego ukrzyżowanego mędrca i będą pędzić życie wedle jego praw. Do wszystkiego więc odnoszą się z równym lekceważeniem i wszystko uważają za wspólne dobro…

W świetle powyższych dowodów, przedstawianych przez ludzi nieprzychylnych chrześcijaństwu możemy jednoznacznie stwierdzić, iż postać Jezusa z Nazaretu jest postacią historyczną, a pierwsi wierzący już stanowili źródło problemów dla władzy, a swoją postawą wprawiali ówczesnych sobie w co najmniej zakłopotanie. Brak poszanowania dla nakazów władzy, nieustraszone głoszenie Ewangelii, mimo katastrofalnych konsekwencji także samo w sobie stanowi świadectwo mocy przekonań pierwszych chrześcijan, bo nikt nie umarłby za coś, co w jego przekonaniu byłoby kłamstwem.

Jezus z Nazaretu jest postacią historyczną, potwierdzają to zachowane źródła historyczne obejmujące okres posłannictwa Chrystusa, bezpośrednio po Jego śmierci, jak i kilkadziesiąt lat po. Pochodzenie wykorzystanych źródeł było wielokrotnie poddawane pod wątpliwość, ale za każdym razem zarzuty okazywały się bezpodstawne. Innymi słowy, dowody są niepodważalne. W razie chęci zgromadzenia większej ilości świadectw, polecam skorzystanie ze źródeł użytych w niniejszym wpisie. Nie sposób przytoczyć i wykorzystać wszystkich, bo wpis rozrósłby się do rozmiarów pracy habilitacyjnej.

 


Źródła:

https://web.archive.org/web/20210125054507/http://www.textexcavation.com/tacitustestimonium.html - tacyt o Neronie i Chrześcijanach

https://www.thelatinlibrary.com/tacitus/tac.ann15.shtml

Dawne dzieje Izraela. Zygmunt Kubiak, Jan Radożycki (przekład z j. grec), Eugeniusz Dąbrowski, Witold Malej (wstęp), Jan Radożycki (komentarze). T. 2. Warszawa: Rytm, 2007. ISBN 978-83-7399-243-6.

Jan Radożycki, Aneks I Świadectwo Józefa Flawiusza o Chrystusie (Testumonium Flavianum). Stan obecny zagadnienia autentyczności tekstu i próby rekonstrukcji formy pierwotnej (Antiq. 18, 63-64, [w:] Józef Flawiusz, Dawne Dzieje Izraela Tom 2, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Rytm, 1993, s. 893, Cytat: Jeżeli niepodobna dziś kwestionować autentyczności Testimonium Flavianum jako całości, to nieporównywalnie trudniejszym i dalekim od definitywnego rozwiązania problem jest sprawa dotarcia do oryginalnej formy tekstu w tych miejscach, które uległy zniekształceniu lub zostały usunięte.

Święcicka P., Proces Jezusa w świetle prawa Rzymskiego, Warszawa: Wolters Kluwer Polska sp. z o.o., 2012, s 75

 Święcicka P., Proces Jezusa w świetle prawa Rzymskiego, Warszawa: Wolters Kluwer Polska sp. z o.o., 2012, s 75-76

Gaius Suetonius Tranquillus, Jarosław Jankowski: Skąd mogę wiedzieć, czy Jezus naprawdę istniał?. Logos Media, 2012. ISBN 978-83-63837-06-8. s. 14

Lukian z Samosat, Josh McDowell: Przewodnik apologetyczny. Oficyna Wydawnicza ,,Vocatio", s. 120.

Zarys historii literatury greckiej, Tadeusz Sinko, PWN Warszawa 1959, t. II, s. 607

 


czwartek, 28 grudnia 2023

O chrześcijaństwie najogólniej

Chrześcijaństwo to religia monoteistyczna, określana mianem objawionej, skoncentrowana dookoła postaci Jezusa Chrystusa, który deklarował, że jest Mesjaszem, Synem Bożym zesłanym przez Boga w celu odkupienia grzechów ludzkości i umożliwienia dostąpienia zbawienia, które nie przychodzi inaczej, niż przez wiarę w Niego.


Dz 4,12 I nie ma w nikim innym zbawienia. Nie ma bowiem pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

J 14,6 Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie.

J 3,16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.


Jezus z Nazaretu, nazywany przez wyznawców Chrystusem, był wielokrotnie zapowiadany w pismach starotestamentowych, jednakże nie został rozpoznany przez współczesnych w sobie uczonych w piśmie. Został uznany za przywódcę sekty, która mogła potencjalnie zagrozić porządkowi prawnemu w ówczesnej Palestynie. Życie, nauczenie oraz losy Jezusa zostały opisane w Ewangeliach, które zostały włączone do Biblii, zwanej także Pismem Świętym. Różne odłamy chrześcijaństwa mają różne poglądy na kanon Pisma Świętego, ale jedno wszystkie Kościoły mają wspólne; Nowy Testament ma 27 natchnionych ksiąg, spisanych w okresie około 50 - 120 roku n.e. Natomiast kanon, czyli skład Nowego Testamentu został ostatecznie ustalony około IV wieku n.e.

Chrześcijaństwo zawiera w sobie pewne podstawowe koncepty, które osoba wierząca musi przyjąć do wiadomości, oraz przede wszystkim zrozumieć, by być myślącym wierzącym, który jest w stanie rozważać i aplikować Słowo Boże w codziennych zmaganiach. Do tych wierzeń należy:

  • Trójca Święta - Bóg jest trójosobowy, tj. tworzy Go Bóg Ojciec, Syn Boży, oraz Duch Święty. Bóg Ojciec stworzył świat, zrodzony z Niego Syn Boży zstąpił na świat w celu jego zbawienia, natomiast Duch Święty kieruje światem. Zależności między trzema osobami Pana oraz stopień, w jakim Jezus był człowiekiem są przedmiotem debaty różnych odłamów.
  • Zbawienie - pojęcie określające uratowanie od wiecznego potępienia, które nastąpi w chwili powtórnego przyjścia Chrystusa na ziemię. Innymi słowy, dostąpienie życia wiecznego w raju. 
  • Piekło - miejsce do którego trafiają osoby potępione, tj. takie, które odrzuciły miłość Boga poprzez odrzucenie ofiary Jezusa, brak wiary w Jego posłannictwo. 
  • Paruzję - zapowiadany przez proroków powtórne przyjście Jezusa na ziemię jako ostatecznego triumfatora nad złem. 

Obrzędem charakterystycznym dla religii chrześcijańskiej jest chrzest polegający na polaniu kandydata bądź jego całkowitym zanurzeniu w wodzie. Ma to na celu symboliczne obmycie z grzechów krwią odkupieńczą Chrystusa. Różne denominacje mają różne przekonania odnośnie formy chrztu samego w sobie, oraz tego, czy należy chrzcić dzieci i niemowlęta, lecz to nie jedyna kwestia sporna dookoła której z czasem narosło sporo nieporozumień. Wewnętrzne przepychanki wśród hierarchów kościelnych doprowadziło do rozlicznych rozłamów, jak na przykład:

  •  Wielka Schizma z 1054 zwana wschodnią skutkiem której był rozłam na Kościół wschodni i zachodni, uznające zwierzchnictwo odpowiednio Konstantynopola i Rzymu. 
  • Wielka Schizma zachodnia trwająca w latach 1378 - 1417 co zaowocowało scementowaniem reguł dotyczących wyboru papieży, ujawnieniem wielu krytycznych głosów dotyczących postępowania hierarchów Kościoła, a także przyspieszyło powstanie ruchów reformacyjnych. 
Możemy rozróżnić trzy główne odłamy religii chrześcijańskiej, 
  • Katolicyzm 
  • Protestantyzm
  • Prawosławie
Poszczególne odłamy różnią się od siebie w kwestiach teologicznych, rytualnych czy nawet światopoglądowych, jednakże pośród tych wszystkich debat należy pamiętać, iż my wszyscy, chrześcijanie stanowimy jeden Kościół w Chrystusie, gdzie bez Niego nasze wysiłki pozbawione sa sensu, ponieważ jak napisane

1 Kor 15, 14-15 - A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa.

Powyższy wpis miał na celu przybliżenie chrześcijańskiej jako takiej, z suchym, encyklopedycznym podejściem. Efekt tych starań pozostaje do oceny czytelnika. W dalszych wpisach będę się starał opisać chrześcijaństwo i wszystko co z nim związane o wiele bardziej wyczerpująco. 




Co w Biblii jest tak wyjątkowego?

To pytanie pozornie łatwo zbyć po prostu je ignorując, jednakże chcąc nie być obojętnym/obojętną, warto się pochylić nad tym zagadnieniem. Co czyni Biblię dla tak wielu osób, w tym autora świętą księgą zesłaną przez Boga? Co czyni Ją tak wyjątkową? Jakie dowody możemy przedstawić?

  • Była pisana na przestrzeni około 1500 lat przez przedstawicieli najróżniejszych środowisk, m.in. celnika, rabina, dowódcę wojska, lekarza, rybaka, filozofa i króla.

  • Powstawała w na trzech kontynentach, tj. Afryce, Europie i Azji i najróżniejszych lokalizacjach, np. w więzieniu (Paweł, Jeremiasz), na pustyni (Mojżesz), w górach i pałacu (Daniel), na wygnaniu (Paweł na Patmos)

  • Biblię napisano w trzech językach, tj. Hebrajskim, Aramejskim oraz Greckim, co było raczej nieuniknione z racji na okres na jaki przypadło powstawanie Pisma, tj. odpowiednio dla Starego i Nowego Testamentu XII – II w. p.n.e. i 50 – 120 r. n.e.

  • Pisana z wykorzystaniem różnych stylów literackich, np. biografii, satyry, proroctwa, przypowieści, poezji, narracji historycznej, pieśni, alegorii, listu, pamiętnika itd.

  • Porusza setki zagadnień, w każdym zajmując niebywale spójne i zgodne z całością Pisma stanowisko, nie unikając przy tym trudnych tematów.

  • Mimo tej ogromnej różnorodności zachowuje zaskakującą (dla osoby postronnej) spójność rozwijanej opowieści – o Bogu, Jego planie dla nas, ludzi, Jego odkupieniu nas, wybawieniu od grzechu, a co za tym idzie, potępienia. Odrzucenia zgubnej drogi na rzecz spokoju, szczęśliwości które można znaleźć w Nim poprzez życie zgodnie z Pismem.

  • Pośród tysięcy wymienionych postaci (3,237 ogółem i 1,443 posiadających unikalne imię) najważniejszy jest Bóg który znajduje uosobienie w Jezusie Chrystusie, który był wielokrotnie zapowiedziany w Pismach napisanych przed Jego narodzinami.


Powyższa różnorodność, a jednak mimo wszystko harmonia obecna w przekazie Pisma pozwala uznać, że nie mamy do czynienia z dziełem przypadku, a celowym działaniem istoty wyższej. Autorów poszczególnych ksiąg dzieliły setki lat i tysiące kilometrów, posiadali zupełnie inne doświadczenia życiowe, a mimo to spod ich rąk powstał spójny dokument bez wewnętrznych sprzeczności, który przetrwał próbę czasu, liczne prześladowania by wreszcie w bogactwie form i przekazów trafić w nasze ręce.






piątek, 15 grudnia 2023

Post powitalny

 

Witam Cię na swoim blogu!

 

Nazywam się Paweł i między innymi jestem chrześcijaninem. Powróciłem do wiary w której zostałem ochrzczony jak większość Polaków, jednakże na skutek burzliwej młodości i zaabsorbowania innymi sprawami, porzuciłem wiarę, popadając w odmęty szkodliwych poglądów, postaw i czynów, co oczywiście zemściło się popadnięciem między innymi w depresję i uzależnienie.

Postanowiłem nie poddawać się, a odzyskany z tytułu trzeźwienia czas przeznaczyć na powrót do zaniedbanego hobby, czyli czytania książek. Pochłaniałem autorów piszących w różnych czasach, stylach i poruszających różne problemy trapiące człowieka. Starałem się wpierw poznać autorów szeroko pojętej klasyki literatury światowej, następnie swoje zainteresowania zwróciłem w kierunku filozofii. Każdy poznany nurt wydawał się ciekawy z perspektywy obserwacji, niekiedy miał przenikliwe przemyślenia na temat pochodzenia człowieka, jego przeznaczenia, jak należy postępować, by być w miarę dobrym człowiekiem, ale każda z tych postaw była w większym bądź mniejszym stopniu wybrakowana, posiadała wewnętrzne niespójności, borykała się z  brakiem dowodów na poparcie swoich twierdzeń, itd. Najogólniej rzecz ujmując, jako człowiek poszukujący swojej drogi i kompasu moralnego, który mógłby mnie poprowadzić w trudnych chwilach. Jak nie patrzeć, łatwo jest być relatywnie dobrym człowiekiem, kiedy wszystko idzie po naszej myśli, a życie nie wystawia nas na żadne próby. To właśnie w chwili kryzysu najbardziej potrzeba nam jakiegoś drogowskazu, który pokaże, podług jakich zasad warto postępować, by pozostać nie tylko w zgodzie ze sobą, ale także ze Stwórcą.

Chrześcijaństwo oferuje kompletny, wewnętrznie spójny i zgodny z ludzkim duchem system wierzeń, który może zarówno stanowić oparcie w najcięższych chwilach, jak i wyjaśniać cuda otaczającego nas świata, a dane nam przez Boga Pismo Święte stanowi tego dowód.

Zapraszam do lektury.

I Bóg powiedział: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. Rdz,1:3

Dlaczego warto wierzyć w Boga. Część druga - argumentacja od strony filozoficznej

Od kiedy ludzkość zaczęła dostrzegać prawidłowości w przyrodzie ją otaczającą, rozpoczęto wysiłki skierowane ku uformowaniu jednej nauki obe...