Witam
Cię na swoim blogu!
Nazywam się Paweł i między innymi jestem
chrześcijaninem. Powróciłem do wiary w której zostałem ochrzczony jak większość
Polaków, jednakże na skutek burzliwej młodości i zaabsorbowania innymi
sprawami, porzuciłem wiarę, popadając w odmęty szkodliwych poglądów, postaw i
czynów, co oczywiście zemściło się popadnięciem między innymi w depresję i
uzależnienie.
Postanowiłem nie poddawać się, a odzyskany
z tytułu trzeźwienia czas przeznaczyć na powrót do zaniedbanego hobby, czyli
czytania książek. Pochłaniałem autorów piszących w różnych czasach, stylach i poruszających
różne problemy trapiące człowieka. Starałem się wpierw poznać autorów szeroko
pojętej klasyki literatury światowej, następnie swoje zainteresowania zwróciłem
w kierunku filozofii. Każdy poznany nurt wydawał się ciekawy z perspektywy
obserwacji, niekiedy miał przenikliwe przemyślenia na temat pochodzenia człowieka,
jego przeznaczenia, jak należy postępować, by być w miarę dobrym człowiekiem,
ale każda z tych postaw była w większym bądź mniejszym stopniu wybrakowana,
posiadała wewnętrzne niespójności, borykała się z brakiem dowodów na poparcie swoich twierdzeń,
itd. Najogólniej rzecz ujmując, jako człowiek poszukujący swojej drogi i
kompasu moralnego, który mógłby mnie poprowadzić w trudnych chwilach. Jak nie
patrzeć, łatwo jest być relatywnie dobrym człowiekiem, kiedy wszystko idzie po
naszej myśli, a życie nie wystawia nas na żadne próby. To właśnie w chwili
kryzysu najbardziej potrzeba nam jakiegoś drogowskazu, który pokaże, podług
jakich zasad warto postępować, by pozostać nie tylko w zgodzie ze sobą, ale
także ze Stwórcą.
Chrześcijaństwo oferuje kompletny,
wewnętrznie spójny i zgodny z ludzkim duchem system wierzeń, który może zarówno
stanowić oparcie w najcięższych chwilach, jak i wyjaśniać cuda otaczającego nas
świata, a dane nam przez Boga Pismo Święte stanowi tego dowód.
Zapraszam do lektury.
![]() |
| I Bóg powiedział: Niech stanie się światłość. I stała się światłość. Rdz,1:3 |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz